Zielony, zielony jest cały... 02:24:51 28.09.2011
|
[ Life of… ] Nabyłem sznur na pranie, misternie zwinięty w coś pokroju szpuli. Normalny człowiek zdaje sobie sprawę, że taki sznur jest na całej długości taki sam. Wytrzymałem 2 dni, a trzeciego musiałem go rozwinąć… całe 20 metrów. Okazało się, że jest zielony i dokładnie taki sam… na całej długości : ) . Eureka… debilu… nie udało się go zwinąć, poplątał się… przez następnych parę dni, leżał na podłodze. Potem zacząłem się zastanawiać, po co ten sznur kupiłem ? Przecież w życiu nic na dużą skalę nie prałem. Ba! Nawet nie mam takiego zamiaru : P . Nawet skarpet dokupiłem kilkanaście par, żeby mieć na cały miesiąc, dwa… choć szuflada ma trudność pomieścić ten asortyment. I koszul przybyło, które wręcz przepychają się z koszulami Ojca w szafie… bo oczywiście wciąż mebli nowych nie nabyłem. Kupiłem za to buty, bo jak na złość, dwie pary letniego obuwia zdeptały się zdrowo. Następne 4 dni to jedna rocznica ślubu, oraz dwoje urodzin. Właśnie na jedne z tych urodzin, kupiłem ten najdroższy w moim życiu prezent urodzinowy (wspomniany w poprzedniej notce) . Szwagier przetrzymywał go przez kilkanaście dni, a od niedzieli magazynuję go osobiście za meblościanką. Miał być po łóżkiem, ale oczywiście się nie zmieścił : D . Musiałem przesunąć meble, schować go i meble zasunąć… W czwartek gdy wrócę z pracy o 23-ciej , muszę go wyciągnąć, zapakować, nadmuchać 20 balonów, dokleić je do prezentu : ) . I wszystko po cichu… Przeczuwam kłopoty : D . W tym tygodniu do pracy podróżuję pociągiem, wśród szerokiego pasma nastoletnich dziewczyn [Lubię to], emerytek, rencistek [ Lu… niekoniecznie : )] oraz czasem za darmo, bo konduktor jest za wolny : ) . Stare dobre PKP, gdzie drzwi rozsuwają się ze zgrzytem, a otwieranie okien to loteria- otworzy się czy zablokuje ? Siedzenia uwalone (trafne słowo), a komfort jazdy… Myślałem zawsze, że wolę spokój, ale coraz bardziej cenię zgiełk miasta, szum ludzkich dyskusji i nawet ten stukot pociągu mogę zaakceptować. Pisanie raz w tygodniu okazało się zbyt trudne, pomiędzy obowiązkami… ale próbuję dalej. Natomiast obrazek na stronie z komentarzami „czytaj więcej”, albo się zmieni, albo rozmnoży : ) . Głosuj (0) |
Data/czas: 11:59:02 16.10.2011 ![]() Ksywka: panna KStrona: brak www pomyślałam o jakimś telewizorze? zgadłam?:P |
Data/czas: 22:04:32 1.10.2011 ![]() Ksywka: dragonflyStrona: brak www Wiesz co, ja też bym ten sznurek rozwinęła ;) I jestem okropnie ciekawa co to za prezent za tyle kasy, co nie mieści się pod łóżkiem! Było gdzieś napisane? Bo może przeoczyłam... Podróżowanie PKP jest super! Zwłaszcza jak się dosiadają kibice! Pozdrawiam Łukaszu i dziękuję za odwiedziny na mblogu. :) |
Data/czas: 11:08:34 1.10.2011 ![]() Ksywka: CrackerStrona: brak www Dmuchanie o 23 w nocy? a... balonów... Gdy ktoś z mojej rodziny obchodzi jakieś święto dostaje ode mnie po czekoladzie, a najlepiej, by sam ją sobie kupił. Stąd tym brdziej podziwiam Twój altruizm :) |
Aktualności
Strona Główna




11:59:02 16.10.2011 